środa, 30 marca 2011

wtorek, 29 marca 2011

Kosmetyczka no3

Kosmetyczka w wersji kropkowej, z serduszkami, dla mojej chrześniaczki:)






Wiosenne serducha

W ostatnim czasie to właśnie szycie sprawia mi największa przyjemność. Po powrocie z pracy potrzebuję chwili relaksu, bo inaczej czuję, że bym zwariowała. Tyle dziwnych rzeczy dzieje się na co dzień, że nawet nie mam ochoty na oglądanie tv. Włączam muzyczkę, zasiadam do Singerka i czekam na natchnienie. 
Wczoraj uszyłam trzy serducha i kosmetyczkę. Kratki i kropki - nadal są ze mną:)))