Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serce. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serce. Pokaż wszystkie posty

piątek, 10 kwietnia 2015

do pokoiku malutkiej

Bardzo chciałam sama udekorować pokoik dla malutkiej
a że siły jeszcze miałam to powstało kilka rzeczy...m.in. zasłonka do łóżeczka, otulacz, pokrowiec na fotel, poduszka, chmurka, girlanda, różany pled, serducho i rożek:0
przyznaje się, że nie mogłam się zdecydować na kolory i wzory ... istne szaleństwo,
jest zatem troszkę kolorowo








pozdrawiam
Agea

sobota, 10 sierpnia 2013

Pastels

Wpadłam...no zakochałam się...pastele królują...
w ruch poszły prześcieradła i koszulki...
i są poduchy, jaśki, serducha, ptaszki i ramki..









Pozdrawiam
Agea

piątek, 9 sierpnia 2013

poniedziałek, 23 stycznia 2012

Lewendowo mi

Feriowy poniedziałek zaczynam od dodatków w kolorach lawendy:)
Uszyłam serducho i podkładkę pod kubeczek.



Pozdrawiam
Agea

zapraszam Was również na swój drugi blog

niedziela, 1 maja 2011

Lniano-jutowe twory

Wczoraj w moje rączki wpadł fajniutki materiał, zastanawiałam się cosik mogłabym na szybko z niego wyczarować. Do głowy przyszło mi lniane serducho i woreczek, który będzie pełnił funkcję zapachową.





 i to by było tyle, bo kiciusiowi zdecydowanie spodobał się woreczek:)



środa, 27 kwietnia 2011

Pokrowiec na prostownicę

Jakiś czas temu przemiła osoba poprosiła mnie o uszycie pokrowca na prostownicę. Dziś wrzucam zdjęcia, mam nadzieję, że przesyłka dotarła i że rozmiar był akuratny:)









Jak zawsze przy robieniu zdjęć towarzyszył mi kiciuś:)

niedziela, 27 lutego 2011

Serducha x 3

Tak się na patrzyłam na piękne rzeczy tworzone przez innych, że zapragnęłam również stworzyć coś podobnego. Na razie zaczęłam od serc, wiem, że muszę jeszcze popracować nad wykończeniem, pewnie po 30 uszytych dopiero zacznie wychodzić coś naprawdę fajnego.
Dziękuję za pomoc Niespokojnej duszy - delfinie.

A teraz kilka zdjęć z tego co mi wyszło:







Serducho

Coś mnie natchnęło i postanowiłam trochę poszyć, wyciągnęłam więc maszynę którą otrzymałam w podarku od Rodziców i uszyłam swoje pierwsze serducho:)
Wiem, ze nie jest idealne, ale bardzo je polubiłam, może ze względu na kolorki, które bardzo lubię.