niedziela, 10 kwietnia 2011

Długopiśnik dla Dorothy

Pewnego dnia siostra poprosiła mnie o piórniczek, myślałam jaki by uszyć i w ręce w padł mi materiał w delikatne paseczki.
I tak powstał długopiśnik...






Bransoletka w czerwoną kratkę

Stwierdziłam ostatnio, że przydałoby się ożywić trochę dodatki do garderoby.
 Uszyłam na szybko bransoletkę w czerwieniach:)


Muszę jeszcze tylko popracować nad wykończeniami, maszyna przez moment odmówiła współpracy.

środa, 6 kwietnia 2011

Suszarkowy pokrowiec

Wybierając się w podroż zawsze zabieram ze sobą suszarkę, ponieważ stara się popsuła i zakupiłam nową, pomyślałam, ze fajnie by było mieć coś w czym mogłabym ją przewozić w walizce. Tak też właśnie powstał suszarkowy pokrowczyk, który uszyłam sobie wczoraj po południu...










A na koniec kiciuś, nie mogło go zabraknąć przy robieniu zdjęć, tu już na w pół śpiący:)