Nie wiem czy nie przesadziłam z tym różem, hmm, lubię połączenia tych dwóch kolorów, ale chyba lepiej prezentują się na dziecięcych ubrankach albo kartkach czy albumach. Ale skoro już uszyłam, to pokażę. Nie ukrywam, że troszkę się naszyłam przy tych kokardach, łącznie musiały powstać 24 paski po 12 na każdą zasłonkę.
A oto zdjęcia ku pamięci: