Witam dziś Was już po raz drugi, przed południem pisałam o pięknej pogodzie i o tym, że pewnie zacznę coś szyć albo przerabiać.
Ale, że ogólnie raczej lubię czystość to na początek zdecydowałam się na małe porządki, troszkę odkurzyłam, wypastowałam i stwierdziłam, że już dawno nie zmieniałam zasłonek, więc w ruch poszło jeszcze żelazko i drabina. Nawet szybko się uwinęłam bo podczas sprzątania znalazłam swoje dwie przepaski do włosów o których zapomniałam, a które miałam użyte może ze dwa razy w życiu i tak narodził się pomysł co by je zmodyfikować. Jak na razie pokażę jedną z nich, bo nad drugą muszę jeszcze popracować.
Ale, że ogólnie raczej lubię czystość to na początek zdecydowałam się na małe porządki, troszkę odkurzyłam, wypastowałam i stwierdziłam, że już dawno nie zmieniałam zasłonek, więc w ruch poszło jeszcze żelazko i drabina. Nawet szybko się uwinęłam bo podczas sprzątania znalazłam swoje dwie przepaski do włosów o których zapomniałam, a które miałam użyte może ze dwa razy w życiu i tak narodził się pomysł co by je zmodyfikować. Jak na razie pokażę jedną z nich, bo nad drugą muszę jeszcze popracować.
Kolor i wzór może pamiętacie z wcześniejszych postów, kiedy to z owego materiału powstała bransoletka.
Bardzo, bardzo dawno temu zakupiłam sobie bluzeczkę, nie mogłam przejść więc obojętnie, a właśnie
szyjąc opaskę pomyślałam właśnie o tym połączeniu:)
Pozdrawiam
Agea
a we wcześniejszym poście pisałam